Dani i Rafał – ślub w plenerze

Dani i Rafał – ślub w plenerze

Najbardziej lubimy to, co znamy; podobne przyciąga podobne – tak mówią prawa perswazji. A perswazja to nie tylko słowa. Moc perswazji tkwi w wielu rzeczach: w wizerunku, życiowym doświadczeniu, w obrazach.
Dani i Rafał wrócili do Polski z Londynu, gdzie żyli przez wiele lat. Rafał – fotograf – zabrał stamtąd ze sobą najpiękniejsze tradycje związane z dniem ślubu (między innymi dostarczające wielu wzruszeń przemówienia w trakcie wesela), i osadził w nich najważniejszy dzień, swój i Dani.
Dani natomiast, również zajmująca się sztukami wizualnymi, zadbała o niezwykłą oprawę ślubu. Wszystkie elementy dekoracji, flakoniki, bukiety – zostały przygotowane w domu, w asyście dwuletniego synka, Olafa.
Fryzurą Dani zajęło się studio kosmetyczne Marta Wedrychowicz;
Makijaż wykonała Ania Wodzia Woźniak;
Suknia: Jarlo.co.uk [warto zapamiętać tę nazwę na wypadek, gdyby ktoś, podobnie jak Dani, na miesiąc przed ślubem zmienił zdanie 😀 ];
Pantofle: Dune;
Garnitur: Religion;
Przyjecie: Restauracja Dworek Przysieki;
Wreszcie samochód, o którym należy wspomnieć, bo nie był to zwykły samochód i z pewnością niezwykły kierowca. Był to złoty Mercedes Benz W123, a za kierownicą siedział pan Józef Lazar, przyjaciel taty Dani, a wcześniej, przez całe dzieciństwo, sąsiad mamy.
Krótko mówiąc, wszystko tam zrobione było z miłością. Każdy element organizacji tego dnia, to była praca własnych rąk młodej pary i skupionych wokół nich przyjaciół i rodziny. To naprawdę niezwykłe – obserwować coś takiego i być tego częścią. A mogliśmy nią być dzięki Dani, która nas znalazła (na szczęście!).
Znakomicie potwierdza to regułę, że podobne przyciąga podobne, bowiem od początku czuliśmy się tak, jakbyśmy się dobrze znali. Podobne pasje, gust estetyczny, podobna emocjonalność, podobna skłonność do gubienia rzeczy i następnie biegania w popłochu, w ich poszukiwaniu. Udało się nawet zgubić dekorację dla Mercedesa, która odnalazła się dopiero w niedzielę, przy okazji szukania czegoś innego [Boże, jak ja to dobrze znam!].
Było nam z Wami cudownie. Dziękujemy i zapraszamy na zdjęcia!

Komentarze

  1. lobzowska napisał/a

    Rewelacyjna sesja. Dużo szczęścia!

  2. fotograf wrocław napisał/a

    Świetny reportaż, dużo ciekawych kadrów i dobre wyczucie chwili. Gratulacje!

  3. Fotografia Ślubna Kraków napisał/a

    Super klimat!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

We also recommend

Ola i Kamil | sesja rustykalna, która zmieniła się w coś nieoczekiwanego

See more

Gosia i Przemek – sesja na Podhalu

See more